Felicity Blablabla Sunstrider.
Kim Ty, licha istotko, byłaś?
Teraz jest sobie Riannon blablabla Faershate.
I już zostanie.
***
Przewróciła oczyma, z dezaprobatą czytając te wersy. Aż jeżyła się z gniewu i obrzydzenia. Nastę

na.
Nastę

na taka, jak Ty, Rianniszku.
Ale to już nic nie znaczy. Westchnęła, opanowując nerwy i uciszając wrzącą tesknotę. Do czego? Do niego? Czy do tego, co masz teraz?
Teraz mam więcej, niż on kiedykolwiek będzie miał.
Dzień, jak każdy inny dzień. Rano kakao i ciastka. Cały wielki posiłek na długi dzień. Resztki kaszlu jeszcze drapią w gardło. W głośnikach muzyka i nic, nic nie jest bardziej ważne. W ręku długopis od tableta, trochę weny i dużo krwi.
Teraz mam więcej, niż Ty kiedykolwiek będziesz miał. I nie stracę tego.
W gruncie rzeczy, to większość facetów to taka banda pierdolonych hipokrytów którzy w kobiecie widzą tylko cycki i szerokie biodra. Szczera jestem, wiem. Do bólu.
Nawet nie wiesz, ile znaczysz dla mnie. Jesteś wszystkim, o czym oni mogą pomarzyć. A ja to mam.
Chlusnęła na kartkę czarnym pigmentem i złapała za biały tusz. Skleciła szybko playlistę, składającą się głównie z seethera.
Maj, maj, a wreszcie przyjdzie maj...
***
Stampy for end.




























--
I love you!....Yes, you!
HA account
Sub account
~HorseArt-RPG Admin
--
Jede Katze ist ein Meisterwerk - Leonardo Da Vinci
私は日本語を勉強します。
I eat art thieves with Nutella.
--
What doesn't kill us only makes us stronger.
--
I'll try, coz I finally belive
I'll try, coz I can see what you see
I'll try... to fly.
Previous Page1234Next Page